Powiat włodawski. Dziewięć miesięcy później
Jesienią ubiegłego roku planowane inwestycje Wipaszu w gminach Stary Brus i Wyryki wywołały protesty, petycje i lawinę zarzutów. Po dziewięciu miesiącach wracamy do najpoważniejszych z nich. Przeciwnicy inwestycji, skupieni wokół jednej ze stron na Facebooku, nie odpowiedzieli na nasze pytania i odesłali nas do publikowanych przez siebie materiałów. Inwestor przedstawił szczegółowe wyjaśnienia. Bilans tej konfrontacji jest dla jednej ze stron co najmniej niewygodny.
Przeciwnicy inwestycji wskazują, że brak odrębnej ustawy odorowej oraz ogólnopolskiej normy zapachu pozostawia mieszkańców bez skutecznej ochrony.
Czytaj dalej i komentuj– Brak jednej ustawy odorowej nie oznacza, że inwestor może ignorować uciążliwości zapachowe. Ryzyko emisji analizuje się w postępowaniu środowiskowym, a następnie właściwe organy administracyjne mogą nakładać obowiązki w zakresie sporządzenia Planu Zarządzania Odorami, regularnego monitoringu zapachów oraz stosowania technik ograniczających emisję związków odorowych na terenie instalacji. Wynikają one z unijnych przepisów dotyczących dużych obiektów hodowlanych. Fermy podlegają również ścisłym kontrolom służb weterynaryjnych, organów ochrony środowiska oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie – odpowiada Małgorzata Zaniewska, dyrektor ds. ochrony środowiska Wipasz S.A.
(więcej…)














